Relacja z warsztatów robienia palm i pisanek kurpiowskich

🌾 Sitowie zrywa się w październiku. Gdy odpocznie, nacina się zieloną powłokę i wydobywa gąbczasty, elastyczny rdzeń. To on, pospołu z kolorową włóczką, jest tworzywem wzorów na pisance. Klej robi się z mąki i wody. Zwarte kłosy pszenicy i długowąsy jęczmień ścina się zanim dojrzeją. Po ususzeniu stanowią zwieńczenie palmy, utkanej z zielonych gałązek bukszpanu, tui, cisu. Do tego idą kwiaty – misternie skręcane z kolorowej bibuły.
💐 W niedzielę 22 marca gościliśmy w Muzeum przy ul. Mickiewicza 23 panie Halinę Witkowską i Monikę Poteraj ze Stowarzyszenia Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna. Pod ich okiem dwadzieścia pań, w wieku od kilku do kilkudziesięciu lat, wykonywało białokurpiowskie palmy wielkanocne i pisanki wyklejanki 🥚.
Dziękujemy naszym instruktorkom i wszystkim uczestniczkom.
🔸 Zapraszamy na kolejne wydarzenia w Muzeum Historycznym w Legionowie.