Z regionalnej półki: Witold Zglenicki 1850–1904. Wizjoner i filantrop

Marlena Strojecka, Mirosław Pakuła, Witold Zglenicki 1850–1904. Wizjoner i filantrop, wyd. MERITUM Beżenna Zimmermann, Serock 2020, stron 64.
Publikacja powstała z okazji 170. rocznicy urodzin inż. Witolda Zglenickiego. Jej Autorzy chcieli w ten sposób przypomnieć postać nieco zapomnianego wybitnego Polaka, związanego z ziemią serocką, górnika i geologa, wynalazcy i filantropa, porównywanego często do Alfreda Nobla.
Książka rozpoczyna się przedstawieniem pochodzenia rodziny Zglenickich i okoliczności jej zamieszkania w Dębem (gmina Serock). Rozdział o drodze edukacji młodego Witolda wiedzie przez renomowane Gimnazjum Gubernialne w Płocku, studia w Szkole Głównej w Warszawie na Wydziale Matematyczno-Fizycznym, a potem w Petersburgu – Instytut Korpusu Inżynierów Górniczych. Dowiadujemy się, jak w tym czasie kształtowały się jego zainteresowania i rozwijała fascynacja geologią. Akapity poświęcone pracy zawodowej inżyniera pokazują nam miejsca jego zatrudnienia: Zakłady Górnicze Królestwa Polskiego w Suchedniowie, Zakłady Hutnicze w Mroczkowie, prywatne kuźnice w Kielcach, urzędy probiercze w Rydze, a potem w Baku. W tym wszystkim znalazła się także jego działalność społeczna, m.in. zakładanie szkół, budowa osiedli robotniczych i szpitali. Widzimy Witolda Zglenickiego jako wynalazcę, pełnego pasji poszukiwacza ropy naftowej i metod jej wydobycia z dnia morskiego, ostatecznie projektanta platformy wiertniczej. Pojawiają się w tekście także nazwiska osób z otoczenia inżyniera, które znacząco wpłynęły na jego życie.
Osobno omówiony został testament pozostawiony przez wcześnie zmarłego Witolda Zglenickiego. W opisanych tu sześciu paragrafach z tego dokumentu inż. Zglenicki jawi się jako do końca poświęcony nauce filantrop, który oprócz zabezpieczenia swoich krewnych przekazuje swój majątek również innym osobom, w tym instytucjom, m.in. szkołom i Kasie im. Józefa Mianowskiego – Fundacji Popierania Nauki, istniejącej do dziś.
Na koniec w szczegółowy sposób przybliżony został powrót wybitnego Polaka do kraju i jego pogrzeb w rodzinnym grobie na cmentarzu w Woli Kiełpińskiej. Dostajemy ponadto przegląd wszelkich form upamiętnienia jego postaci w kraju od roku 1932 do 2020.
